Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porady. Pokaż wszystkie posty

Naturalne perfumy - pomysł na Gwiazdkę

8 lis 2012 | Etykiety: | 0 komentarze |

Perfumy o pięknym, uwodzicielskim zapachu to doskonały pomysł na prezent zarówno dla kobiety, jak i dla mężczyzny. Nie zawsze jednak stać nas na kupno ulubionego zapachu. Warto poznać tajniki własnoręcznego przygotowywania perfum z naturalnych i zdrowych olejków eterycznych.
Przygotowywanie perfum to bardzo przyjemne zajęcie. Możemy sprawić sobie radość ciekawą pracą, a innym, obdarowując ich oryginalnym zapachem. Niepowtarzalność to główna zaleta samodzielnego ich wykonania. Zadanie to nie wymaga od nas specjalistycznej wiedzy ani wyjątkowych umiejętności.
Naturalne olejki eteryczne to wieloskładnikowe mieszanki substancji zapachowych, które w połączeniu z alkoholem etylowym lub olejem roślinnym czy parafinowym tworzą perfumy.

- Dzięki połączeniu różnych olejków eterycznych otrzymujemy nie tylko piękny zapach, ale również korzyści dla zdrowia - woń olejków rozproszona na całym ciele, unosząca się w powietrzu, ma również właściwości terapeutyczne. To leczenie zapachem. Piękna woń zapewnia nam też równowagę, zdrowie i dobre samopoczucie. - mówi Marta Nietupska, ekspert Dr Beta w dziedzinie aromaterapii.
Aby przygotować perfumy, należy zmieszać ze sobą olejki, a następnie w ilości 15-20% dodać je do rozpuszczalnika, czyli alkoholu (spirytus spożywczy) lub oleju roślinnego (bezwonnego, np. z nasion winogron, ze słodkich migdałów). Wszystkie składniki muszą się ze sobą połączyć, co wymaga około 10-15 dni. Na ten czas należy je pozostawić w szklanym, zamkniętym naczyniu. Dwa dni powinno trwać ochładzanie mieszanki do temperatury poniżej 0 stopni Celsjusza, aby potem powrócić do temperatury pokojowej. Po 18 dniach perfumy są gotowe i możemy cieszyć się ich zapachem.

Przykładowy zestaw olejków, które możesz wykorzystać do przygotowania własnych kobiecych perfum:

olejek cytrynowy - 40 kropli,
olejek petitgrain - 40 kropli,
olejek z drzewa różanego - 40 kropli,
olejek geraniowy - 20 kropli,
olejek neroli - 10 kropli,
olejek ylangowy - 15 kropli,
olejek kolendrowy - 10 kropli,
olejek gałki muszkatołowej - 10 kropli,
olejek szałwii muszkatołowej - 10 kropli.

Olejki należy rozpuścić w 100 ml spirytusu i stosować się do wskazówek umieszczonych powyżej.
- Należy pamiętać, że markowe perfumy, które możemy nabyć w perfumeriach, bardzo często zawierają syntetyczne utrwalacze zapachu. Stosując 100% naturalne olejki eteryczne do stworzenia perfum, mamy pewność, że takie utrwalacze są ich naturalnym składnikiem. Utrwalaczami są np. olejek sandałowy, różany, cynamonowy, z gałki muszkatołowej i cedrowy. - wyjaśnia ekspert.
Aby powstał piękny zapach, nie jest potrzebny cały zestaw olejków, gdyż perfumy można przygotować z jednego olejku. Doskonale w tej roli sprawdzi się olejek różany czy ylangowy. Piękne połączenie można uzyskać z olejku sandałowego i paczuli, neroli i różanego, a także ylangowego z cynamonowym, cedrowym albo sandałowym. Warto skorzystać z tych propozycji lub opracować własną recepturę indywidualnego zapachu.

Perfumy po przygotowaniu można przelać do ładnej buteleczki i obdarować nimi bliską osobę. Poza walorami kosmetycznymi perfumy to naturalne lekarstwo wpływające na poprawę naszego samopoczucia oraz stanu zdrowia poprzez leczenie niektórych dolegliwości.
źródło: informacja prasowa Aleksandra Woubishet dla Pollena Aroma

Naturalne perfumy - jak je przygotować?

12 wrz 2012 | Etykiety: | 0 komentarze |

Chcesz sprawić radość bliskiej ci osobie i nie masz pomysłu na niepowtarzalny prezent? Piękne zapachy zawsze sprawiają radość, zarówno kobiecie jak i mężczyźnie. Podpowiadamy, jak własnoręcznie przygotować perfumy z naturalnych i zdrowych olejków eterycznych.
Przygotowanie perfum własnoręcznie, zgodnie z naszymi upodobaniami, to zajęcie bardzo przyjemne. Jeśli w tym celu skorzystamy z naturalnych olejków eterycznych, będzie to proste niewymagające od nas specjalistycznej wiedzy czy wyjątkowych umiejętności zadanie. Dla bliskiej nam osoby będzie to na pewno bardzo duże zaskoczenie i przyjemny prezent.
Naturalne olejki eteryczne to wieloskładnikowe mieszanki substancji zapachowych, które, w połączeniu z alkoholem etylowym lub olejem roślinnym czy parafinowym, tworzą perfumy.

– Dzięki połączeniu różnych olejków eterycznych otrzymujemy nie tylko piękny zapach, ale również korzyści dla zdrowia – woń olejków rozproszona na naszym ciele, unosząca się w powietrzu, ma również właściwości terapeutyczne. To leczenie zapachem. Piękna woń zapewnia nam też równowagę, zdrowie i dobre samopoczucie – mówi Marta Nietupska, ekspert firmy Dr Beta w dziedzinie aromaterapii.

Jak stworzyć perfumy?
Zmieszane ze sobą olejki dodajemy w ilości 15-20 % do rozpuszczalnika, czyli alkoholu (spirytus spożywczy) lub oleju roślinnego (bezwonnego, np. z nasion winogron, ze słodkich migdałów). Pozostawiamy na 10 do 15 dni w szklanym, zamkniętym naczyniu, aby wszystkie składniki mogły się połączyć i wymieszać.
Kolejnym krokiem jest ochłodzenie perfum do temperatury poniżej 0 stopni Celsjusza przez maksymalnie 2 dni, a następnie powrót do temperatury pokojowej. Po 18 dniach perfumy są gotowe do użycia.
Oto przykładowy zestaw olejków, dzięki któremu powstanie zapach dla kobiet:
Olejek cytrynowy – 40 kropli
Olejek petitgrain – 40 kropli
Olejek z drzewa różanego – 40 kropli
Olejek geraniowy – 20 kropli
Olejek neroli – 10 kropli
Olejek ylangowy – 15 kropli
Olejek kolendrowy – 10 kropli
Olejek gałki muszkatołowej – 10 kropli
Olejek szałwi muszkatołowej – 10 kropli
Olejki rozpuścić należy w 100 ml spirytusu i postępować wedle powyższych wskazówek.

– Należy pamiętać, że markowe perfumy, które możemy nabyć w perfumeriach, bardzo często zawierają syntetyczne utrwalacze zapachu. Stosując 100 % naturalne olejki eteryczne do stworzenia perfum mamy pewność, że takie utrwalacze są ich naturalnym składnikiem. Utrwalaczami są np. olejek sandałowy, różany, cynamonowy, z gałki muszkatołowej i cedrowy.

Naturalne perfumy możemy stworzyć również z jednego lub połączenia dwóch olejków eterycznych, które mają intensywny, piękny zapach. W pojedynkę idealny będzie olejek różany lub olejek ylangowy. W duecie natomiast piękny zapach powstanie z połączenia olejku sandałowego i paczuli, neroli z różanym, ylangowy z cynamonowym, cedrowym lub sandałowym.

Własnoręcznie stworzone perfumy wystarczy przelać do dozownika i wręczyć bliskiej nam osobie. Pamiętajmy, że oprócz pięknego zapachu dajemy również naturalne „lekarstwo”, ponieważ w każdym olejku ukryte są składniki poprawiające nasze samopoczucie i leczące dolegliwości.
źródło: kobieta.wp.pl

Zapach jesieni: perfumiarskie nowości na przyszły sezon

| Etykiety: | 0 komentarze |

Cytrusowe, energetyczne zapachy odchodzą do lamusa wraz z pierwszymi dniami jesieni.
W perfumeriach zaczynają dominować drzewne, otulające wonie, którym my z łatwością dajemy się oczarować.
Jesteście ciekawe jakie będą perfumy jesień-zima 2012/2013? Przygotowałyśmy dla was ekspresowy przewodnik po perfumiarskich nowościach.

Christian Dior Addict 2
odpowiedniki Christian Dior Addict 2
Zapach zainspirowany dziewczęcą kolekcją Diora. Perfumy o owocowo-cierpkich akcentach ucieleśniają pełnię optymizmu i figlarną kobiecość. Nuty zapachowe, które tworzą ten zmysłowy koktajl: Pomarańcza, frezja, grejpfrut, bergamotka - nuty głowy Ananas, granat, konwalia, arbuz, lotos - nuty serca Drzewo sandałowe, cedr, piżmo - nuty bazy

Lancome - La vie est belle

odpowiedniki Lancome
Czyli, życie jest piękne! Optymistyczny zapach od Lancome to niezwykle kobieca mieszanka kwiatowych nut. Dominuje Iris, który został otoczony, jaśminem, kwiatem pomarańczy i czarną porzeczką. Co ciekawe, zapach powstawał aż 3 lata i przeszedł 5000 roboczych prób!

Boss Nuit Pour Femme
odpowiedniki Hugo Boss
Boss Nuit Pour Femme nowym zapachem dla kobiet prosto z domu mody Hugo BOSS. Pociągający, kobiecy zapach został zainspirowany najbardziej ikonicznym symbolem damskiej garderoby i stylu – małą czarną sukienką oraz poczuciem pewności jaką daje ona kobiecie. Łącząc nowoczesną kobiecość podkreśloną kwiatami wraz z musującymi nutami głowy,

Givenchy DAHLIA NOIR
Nowy zapach od Givenchy w dwóch odsłonach!
DAHLIA NOIR woda perfumowana:
Kwiatowo – szyprowy zapach na bazie delikatnych nut róży, irysa i mimozy. Wzbogacony o akordy drzewa sandałowego i paczuli, intryguje i zaskakuje niezwykle zmysłową, otulającą pudrową kompozycją.
DAHLIA NOIR woda toaletowa:
Kobiecość i elegancja w jednym. Połączenie bukietu róż z orzeźwiającymi nutami soczystej mandarynki, cytryny i brzoskwini. Świeże nuty kompozycji podkreślone energetyzującym, pikantnym różowym pieprzem.

Moschino Pink Bouquet
odpowiedniki Moschino
Pink Bouquet, czyli intesywny przypływ energii. Zmysły Moschino rozbudza peonią i romantyczną różową konwalią, a następnie obezwładnia je świeżością bergamotki i sorbetu ananasowego. Dodatkowo, moc doznań potęguje tajemniczy jaśmin. Z kwiatowym sercem splata się zapach piernika i apetyczna brzoskwinia. Wyrafinowane piżmo, nadaje kompozycji gładkości.

Roberto Cavalli Eau de Parfum
Oto orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. W Roberto Cavalli Eau de Parfum nutę głowy stanowi różowy pieprz. Nutą serca jest kwiat afrykańskiej pomarańczy. Z kolei nutami bazy są benzoina, fasolka tonka i wanilia.
Twórcą kompozycji zapachowej jest słynny perfumiarz Louise Turner.

Hilfinger Woman
odpowiedniki Hilfiger
Odświeżający i lekko ostry zapach od Hilfingera jest nowym wcieleniem klasycznej elegancji.
Nuty zapachowe Hilfiger Woman: Nuta pewności siebie - dzięki woni różowego grejpfruta, mandarynki, soczystej maliny i włoskiej bergamotki, oddają pełnię kobiecości. Nuta szyku - przemawiające do skłonności kobiet do przygód, na zapach składa się lekka woń egipskiej konwalii, głęboko pachnącej magnolii Yulan oraz marokańskiego jaśminu.
Nuta zmysłowości - uspokajająca kombinacja kremowej wanilii, łagodnej woni drzewa sandałowego, z dodatkiem ciepła Patchouli i Wetiwery, oddaje kobiecą zmysłowość i lekkość bycia.

źródło: ofeminin.pl

Węszyć każdy może

4 lip 2012 | Etykiety: , | 0 komentarze |

Gdybyśmy przykładali większą wagę do tego, co wskazuje nam nos, moglibyśmy wyczuć szczęśliwą miłość Psy umieją zwęszyć niepokojący spadek poziomu cukru we krwi u cukrzyka. Wyczują nadejście ataku migreny. Specjalnie wyszkolone wykryją raka jelita grubego na wczesnych etapach choroby ze skutecznością nie gorszą od kolonoskopii, za to o ile sympatyczniej. Wystarczy, że poniuchają oddech pacjenta. O psach ratownikach lawinowych nawet nie wspominam. To psia codzienność, jak przysłowiowa miska zupy. Pozazdrościć? Cóż, my też byśmy mogli. Tyle że z niejasnych powodów uparliśmy się korzystać z węchu tylko w galeriach handlowych, gdzie - jak, nie przymierzając, psy Pawłowa - dajemy się omamiać banałom: aromatom goździków i cynamonu (sygnał do szaleńczego kupowania bożonarodzeniowych prezentów) czy świeżego chleba (podnosi sprzedaż artykułów spożywczych). Poza czarną kawą, drożdżowym ciastem, świeżo skoszoną trawą i zapachem ogniska nie dociera do nas niemal nic.

Pan raczy żartować, panie fizyk
No, może nie wszyscy mają zmysł węchu w pogardzie. Richard Feynman, amerykański fizyk teoretyk kojarzony z relatywistyczną mechaniką kwantową albo rozwikłaniem zagadki katastrofy promu Challenger, doszedł do wniosku, że jeśli węszyć mogą psy, może i on, noblista. ''Wyszedłem, żona zdjęła z półki książkę, otworzyła, zamknęła i odłożyła z powrotem. Wróciłem i okazało się, że to pestka! Czułem bardzo wyraźnie, którą książkę miała w rękach. Trudno to wytłumaczyć, bo nie jesteśmy przyzwyczajeni do wąchania książek. Przykładasz każdą książkę do nosa, niuchasz kilka razy i od razu wiesz, która to była. Zapach jest zupełnie inny. Książka, która stała na półce przez dłuższy czas, ma taki suchy, nieokreślony zapach, ale kiedy ktoś jej dotknął, zapach jest wilgotnawy i bardzo wyrazisty'' - wspominał w autobiograficznej powieści ''Pan raczy żartować, panie Feynman''. Nauczywszy się zwracać uwagę na wrażenia węchowe, uczony popisywał się potem na uniwersyteckich przyjęciach - wychodził z pokoju, podczas gdy trzy różne osoby dotykały po jednej z dawno nieużywanych książek, a po powrocie niemal bez pudła ''wywąchiwał'', czyje ręce otwierały który tom.

Nie zadzierać nosa
''Chociaż ogary mają niezły węch, ludzie też nie są tacy beznadziejni, jak się sądzi, tyle że trzymają nos wysoko nad ziemią'' - podsumował swoje doświadczenia ekscentryczny profesor Feynman.
No dobrze. Ale może sztuczka ta dostępna jest wyłącznie noblistom? Bynajmniej. Kilka lat temu na łamach ''Nature Neuroscience'' opisano eksperyment, który pokazuje, że węszyć może każdy. W ramach badań ludzie podążali za zapachem z nosem przy ziemi po trawniku, tak jak robią to czworonogi, tropiąc dziesięciometrowy ślad zostawiony przez czekoladę. Byli niemal równie skuteczni jak psy!
Problem w tym, że chociaż mamy węch, odzwyczailiśmy się z niego korzystać. ''Nieużywane'' obszary mózgowej kory węchowej ewolucja przeznacza pod inne, ważniejsze dla nas zadania - niektóre dziś służą... przetwarzaniu marzeń sennych. Choć moglibyśmy poznawać świat również tym zmysłem, powoli ustępujemy pola.
Dlaczego? Ponieważ brak nam motywacji. Naukowcy z Northwestern University poprosili ochotników, aby postarali się nauczyć rozróżniać po dwie niemal identyczne trawiaste nuty. Ludzkie nosy okazały się zbyt słabe. Nikomu nie udało się sprostać zadaniu, dopóki... nie byli rażeni prądem. Wówczas nauka poszła jak z płatka. Drastyczne? Bez wątpienia. Ale dowodzi, że jeśli zapach wskazuje na niebezpieczeństwo, nasze zmysły ożywają.

Zapach kobiety. Albo i mężczyzny
Szkoda, że nie udaje nam się węszyć nie tylko grozy, ale i korzyści. Gdybyśmy przykładali większą wagę do tego, co wskazuje nam nos, moglibyśmy prawdopodobnie wywęszyć szczęśliwą miłość. Poprawka: nie tyle szczęśliwą, ile taką, która pozwoli dochować się zdrowych i odpornych na choroby dzieci. Chodzi o to, że zazwyczaj lepiej nam pachną osoby, które mają całkowicie różne od naszych geny kodujące reakcje układu odpornościowego. Z grubsza chodzi o to, że jeśli mój układ odpornościowy jest niezły w walce infekcjami wirusowymi, a nie radzi sobie - dajmy na to - z wykrywaniem zakażeń pasożytami, warto połączyć jego umiejętności z takim, który jest dobry w walce z robalami, a za to nie najmocniejszy w wirusach. Im bardziej różny genetycznie ewentualny partner - tym atrakcyjniejszy wydaje nam się jego zapach. Chyba że łykamy tabletki antykoncepcyjne albo jesteśmy w ciąży. W stanie błogosławionym kobiety nie rozglądają się za nowym mężczyzną, tylko garną się do najbliższej rodziny. Najprzyjemniej pachnie wówczas ten, czyje geny są niemal identyczne.
U mężczyzn zapach jajeczkującej partnerki powoduje wzrost poziomu testosteronu, a zapach kobiet niedojrzałych lub zbliżających się do przekwitania (czytaj: niepłodnych) wydaje się panom ''niemile tłusty i trawiasty''.

Zapach, brat oddechu
''Ludzie bowiem mogą zamykać oczy na wielkość, na grozę, na piękno i mogą zamykać uszy na melodie albo bałamutne słowa. Ale nie mogą uciec przed zapachem. Zapach wnika do ludzkiego wnętrza wraz z oddechem i ludzie nie mogą się przed nim obronić, jeżeli chcą żyć. I zapach idzie prosto do serc, i tam w sposób kategoryczny rozstrzyga o skłonności lub pogardzie, odrazie lub ochocie, miłości lub nienawiści'' - pisał Patrick Süskind w ''Pachnidle''.
Czy jednak skłonność do częstego mycia i maskowania naturalnego zapachu kosmetykami i perfumami nie przeszkadza aby w wywąchaniu tej - z biologicznego punktu widzenia - najkorzystniejszej partii? Wszystko wskazuje na to, że kultura nie idzie wbrew biologii. Perfumy całkowicie nie maskują naturalnej nuty zapachowej ciała, a ludzie wybierają dla siebie zazwyczaj takie kosmetyki, które wzmacniają ich własny zapach i co za tym idzie, podkreślają informację o predyspozycjach układu odpornościowego.
Dowodzą tego badania, podczas których proszono uczestników o wskazanie tych spośród najpopularniejszych składników perfum (bergamotka, piżmo, paczula, wanilia, jaśmin etc.), które najchętniej wybraliby dla siebie. Zauważono zdumiewające podobieństwa w gustach osób o zbliżonych genach układu HLA (układ zgodności tkankowej, ang. human leucocyte antigen system). Niezwykłe, prawda?

Wagina versus szarlotka
A skoro już przy wyborze partnera jesteśmy. Alan Hirsch z chicagowskiej Fundacji Badań nad Smakiem i Zapachem mierzył, jak zmienia się ukrwienie wagin i penisów mieszkańców Chicago poddawanych ekspozycji na najróżniejsze aromaty. Rozpoczął od lukrecji - ta w końcu cieszy się sławą silnego afrodyzjaku. Okazało się, że wąchanie cukierków z korzeniem lukrecji wzmagało o 13 proc. przepływ krwi przez badane penisy. Jednak aromat pączków był trzykrotnie skuteczniejszy, a tarta dyniowa czy jabłkowa dawała skuteczność 40-procentową. Zważywszy, że zapach kobiecych perfum poprawiał męskie wyposażenie zaledwie o 3 proc., mamy naukowy dowód na stare powiedzenie - przez żołądek do serca.
A jak trafić do kobiecych serc? Panie reagowały podnieceniem na bukiet zapachów słodko-ogórkowych, natomiast aromat wiśni znacznie obniżał przekrwienie wagin. Podobnie zresztą jak - przykro mi to pisać, panowie - zapach mięsa z grilla i męskiej wody kolońskiej.

źródło: wysokieobcasy.pl

Naturalne i oryginalne perfumy można zrobić w domu

| Etykiety: , | 0 komentarze |

Perfumy z naturalnych olejków eterycznych można przygotować samodzielnie. To zajęcie bardzo przyjemne i nie wymagające specjalistycznej wiedzy czy wyjątkowych zdolności. Naturalne olejki eteryczne są wieloskładnikowymi mieszankami substancji zapachowych, które w połączeniu z alkoholem etylowym lub olejem roślinnym czy parafinowym mogą stworzyć ciekawe kompozycje do zastosowania jako perfumy.
- Dzięki połączeniu różnych olejków eterycznych otrzymujemy nie tylko piękny zapach, ale również korzyści dla zdrowia - woń olejków rozproszona na naszym ciele, unosząca się w powietrzu ma również właściwości terapeutyczne. To leczenie zapachem. Piękna woń zapewnia nam też równowagę, zdrowie i dobre samopoczucie - mówi Marta Nietupska, ekspert Dr Beta w dziedzinie aromaterapii.
Markowe perfumy, które możemy nabyć w perfumeriach mogą zawierać syntetyczne utrwalacze zapachu. Naturalne olejki eteryczne posiadają własne utrwalacze - są nimi na przykład np. olejek sandałowy, różany, cynamonowy, z gałki muszkatołowej i cedrowy. W zbliżony sposób powstaje wiele zapachów orientalnych, które kuszą turystów w Egipcie czy na Bliskim Wschodzie.

Jak wykonac własne perfumy?
Zmieszane ze sobą olejki należy dodać w ilości 15-20% do rozpuszczalnika, czyli alkoholu (spirytus spożywczy) lub oleju roślinnego (bezwonnego, np. z nasion winogron, ze słodkich migdałów) i pozostawić na 10 do 15 dni w szklanym, zamkniętym naczyniu, aby wszystkie składniki mogły się połączyć i wymieszać. Kolejnym krokiem jest ochłodzenie mieszanki do temperatury poniżej 0 stopni Celsjusza przez maksymalnie 2 dni, a następnie powrót do temperatury pokojowej. Po 18 dniach zapachy są gotowe do użycia.

Oto przykładowy zestaw olejków, dzięki któremu powstanie ciekawy zapach dla kobiet:
Olejek cytrynowy - 40 kropli
Olejek petitgrain - 40 kropli
Olejek z drzewa różanego - 40 kropli
Olejek geraniowy - 20 kropli
Olejek neroli - 10 kropli
Olejek ylangowy - 15 kropli
Olejek kolendrowy - 10 kropli
Olejek gałki muszkatołowej - 10 kropli
Olejek szałwi muszkatołowej - 10 kropli

Olejki rozpuścić należy w 100 ml spirytusu i postępować wedle powyższych wskazówek.
Oprócz zestawów wielu zapachów, można tworzyć proste kompozyce jednego lub połączenia dwóch olejków eterycznych, które mają intensywny, piękny zapach. W pojedynkę świetnie sprawdza się będzie olejek różany lub ylangowy. W duecie natomiast piękny zapach powstanie z połączenia olejku sandałowego i paczuli, neroli z różanym, ylangowego z cynamonowym, cedrowym lub sandałowym.
Własnoręcznie stworzone perfumy wystarczy przelać do dozownika lub buteleczki. To doskonały pomysł zarówno na stworzenie sobie własnego oryginalnego zapachu jak i na prezent dla bliskiej osoby. Takie perfumy mają także właściwości lecznicze, charakterystyczne dla użytych olejków.
źródło: kosmetyki.senior.pl

Perfumy pomogą ci schudnąć?

22 kwi 2012 | Etykiety: , | 0 komentarze |

Ostatnie badania naukowców sugerują, że zapach może mieć wpływ na to, jak naszą wagę ciała postrzegają inne osoby. Podobno sekret tkwi w wyborze odpowiedniego aromatu. Specjaliści twierdzą, że jeśli otulisz się pięknym, kwiatowo-korzennym zapachem, to optycznie ubędzie ci kilka kilogramów. A jeśli sięgniesz po perfumy z nutą wanilii, możesz zrzucić nawet 2 kg! Zmysł powonienia odgrywa bardzo dużą rolę w naszym życiu. Olejki eteryczne rozpalają zmysły, pobudzają, a także uspokajają. Moc zapachu doskonale wykorzystuje aromaterapia. To dzięki niej relaksujemy się i poprawiamy swoje samopoczucie. Ale czy może pomóc nam również w odchudzaniu? Doktor Alan Hirsch z Smell and Taste Treatment and Research Foundation w Chicago przeprowadził ciekawy eksperyment. Około 50 mężczyzn obserwowało kobiety i szacunkowo oceniało ich wagę. W trzech grupach znalazły się panie, które używały różnych zapachów: cytrusowo-kwiatowego, groszek pachnący/konwalia oraz kwiatowo-korzennego. Czwarta grupa kobiet nie spryskała się żadnymi perfumami.
Naukowcy porównali rezultaty badań z aktualną masą ciała kobiet. Wyniki zaskoczyły wszystkich. Okazało się, że waga pań, które używały kwiatowo-korzennego zapachu, była wizualnie oceniana na niższą o 1,8 kg niż w rzeczywistości. Ponadto kobiety, których zapach perfum przypadł mężczyznom do gustu, zyskiwały w ich oczach. Panowie przyznawali im aż 5,4 kg mniej niż faktycznie ważyły.
Badania mają charakter wstępny i wymagają jeszcze potwierdzenia. Ale jeżeli naukowcy sugerują, że zapachy kwiatowo-korzenne mogą sprawić, że będziesz odbierana jako szczuplejsza, to nie zaszkodzi wypróbować nowego rodzaju perfum.
Jaki wybrać zapach? Eksperci podpowiadają, że dobrze sprawdza się kwiatowo-orientalna kompozycja perfum z dodatkiem wanilii. Ich zdaniem idealna jest kombinacja zapachów: świeży akcent kwiatowy (np. róża, jaśmin, piwonia, gardenia) połączony z nutą korzenną (np. cynamon, imbir, goździki, kardamon).
Warto dodać, że badania naukowców wykazały, że zapach wanilii skutecznie ogranicza apetyt. Niektórym ankietowanym udało się zrzucić prawie 2 kg tylko dzięki używaniu perfum o aromacie waniliowym. Może pomóc również palnie świeczki o zapachu słodkiej wanilii. Dlatego warto poeksperymentować z perfumami. Poszukaj ciekawych, kwiatowych aromatów, otul się nutą lekkich, świeżych i orzeźwiających zapachów, a poczujesz się nie tylko lepiej, ale jak twierdzą naukowcy – o kilka kilogramów lżejsza.

źródło: na podst. shine.yahoo.com

Zapach idealny

10 kwi 2012 | Etykiety: , | 0 komentarze |

Kobiety na całym świecie kochają perfumy, ponieważ pomagają im one w utrzymaniu dobrego nastroju oraz podkreślają często ich charakter oraz osobowość.
Najwięksi światowi projektanci głowią się, jakie zapachy lansować na każdą porę roku, ponieważ moda, jeśli chodzi o perfumy damskie zmienia się co chwilę. Liczy się nie tylko oryginalny zapach, ale także przede wszystkim przepiękny flakon oraz przykuwająca uwagę reklama.
Coraz więcej pań stać na ekskluzywne i po prostu drogie perfumy damskie, które można kupić w najlepszych perfumeriach. Często są one naprawdę drogie, ponieważ są skomponowane z niezwykle rzadkich oraz cennych składników. Niekiedy do wyrobu jednego flakonika zapachu trzeba zużyć kilkanaście kilogramów płatków kwiatów – za niektóre trzeba zapłacić prawdziwy majątek.

Oczywiście, perfumy damskie sprzedają się rewelacyjnie, ponieważ każda kobieta chce przepięknie pachnieć. Zapachy dzielą się na te na co dzień oraz na wieczór, a także specjalne okazje.

Na co dzień, najlepiej sprawdzają się lekkie, orzeźwiające oraz cytrusowe perfumy damskie, które pomagają zachować świeżość oraz dobry nastrój. Na wieczór najlepiej wybierać mocne, korzenne i słodkie perfumy damskie, ponieważ są bardzo zmysłowe i na pewno zwrócą uwagę wszystkich mężczyzn. Takie zapachy są intensywne i bardzo długo utrzymują się na skórze, dzięki czemu kobieta przez cały wieczór emanuje wielką tajemnicą oraz seksapilem.

Bardzo modne są też perfumy damskie sygnowane przez największe gwiazdy ekranu, estrady oraz zwykłe celebrytki. Kobiety chcą pachnieć jak ich ulubienice, dlatego tak chętnie kupują ich zapachy. Przy wyborze perfum liczy się też to, co jest akurat modne.

Każda modna kobieta posiada różne perfumy damskie w swojej kolekcji. Jedna nadają się na co dzień, inne od święta. Przede wszystkim, misterne flakony stanowią niebanalna ozdobę każdej damskiej toaletki. Warto otaczać się pięknymi zapachami, ponieważ dodają one pewności siebie oraz chęci do życia i zmagania się z codziennymi problemami.
źródło: centrumpr.pl

Perfumy na jesień 2011

23 wrz 2011 | Etykiety: , | 0 komentarze |

Czarna Dalia. Dahlia Noir od Givenchy to niejako powrót do korzeni wielkiego domu mody. W prostym, dość ponurym flakonie zamknięty jest kwiatowy nektar z dominującą nutą pudrowej róży. Mieszanka elegancji i uwodzicielstwa rozwija się w nutach mandarynki, mimozy, różowego pieprzu, irysu, paczuli, wanilii i drzewa sandałowego.

Walentyna. Nowy zapach od Valentino o nieprzypadkowej zbieżności imion - Valentina - to hołd dla kobiety nowoczesnej i wyszukanej, pełnej ciekawych niuansów. Mieszanka zapachowa opiera się na kalabryjskiej bergamotce, truflach, jaśminie, pomarańczowymi kwieciu oraz ambrze. Aromat jest lekko orientalny, ale bardzo „valentinowski” zaś flakon będzie ozdobą każdej łazienki.

Kukuryku? Fani zapachowych kreacji od Jean Paul Gaultier mogą odetchnąć z ulgą - zimowy sezon powitamy z nowym męskim zapachem o wesołej nazwie Kokorico. Panowie pachnieć więc mają figowym listkiem (!), paczulą, kakao, vetiverem oraz cedrem - w całości to zapach dynamiczny, wybuchowy, ale też oryginalnie zmysłowy.

Zen dla Dwojga. Nowy duet zapachów Shiseido wibruje namiętnością i świeżością. Zen for Men White Heat to kombinacja lodowatych liści mięty, świeżych azjatyckich mandarynek, ostrego kardamonu a w końcu też szałwii, piżma i niezwykle uzależniającego absyntu! Wersja dla pań pachnie grejpfrutem, bergamotką, ananasem, niebieską różą, a także frezją, gardenią, chińską różą i lotosem - w tle tej kwiatowej kompozycji przebijają wszak intrygujące nuty drzewno-piżmowe: ambry, paczuli, cedru i kadzidła.

Deseń. Stella McCartney wydaje limitowaną wersję swojego zapachu Stella pod nazwą Print, odnoszącą się do nowej kolekcji mody. Wspaniały flakon odzwierciedla nawiązujący do vintage’u deseń, zaś w środku mieszają się słodkie nuty piwonii, róży, mandarynki i ambry.

Milion dolarów. Tyle kosztować ma flakon ekskluzywnego wydania zapachy Golden Delicious od DKNY. Zapach ten sam, jaki znamy z perfumerii, ale buteleczkę zdobią prawdziwe diamenty mające zachęcić kupców do zapłacenia horrendalnej ceny. Zanim jednak pomyślicie o zachłanności kreatorów uprzedzamy, że dochód ze sprzedaży ma zasilać stowarzyszenie Action Against Hunger walczące z głodem na całym świecie. Mamy więc nadzieje, że znajdą się bogaci i próżni!
źródło: we-dwoje.pl/

Jak nosić perfumy aby ich zapach utrzymał się na dłużej?

27 sty 2011 | Etykiety: | 0 komentarze |

Używasz perfum i chciałabym aby ich zapach utrzymywał się naprawdę długo? Co zrobić aby lekki zapach unosił się za Tobą?
Dobór perfum to ważna sprawa dla każdej kobiety. Dlatego też spędzają dużo czasu aby wybrać takie, które pasują do osobowości, takie w których czuja się dobrze. Jedne kobiety wolą klasyzne nuty zapachowe, inne wybierają nowości czy cytrusowe orzeźwiające.
Jak sprawić aby zapach perfum utrzymywał się na dłużej?
Najważniejsze aby bezpośrednio spryskac skórę - szyję, miejsca za uszami, nadgarstki i zagięcia łokci. Wbrew obiegowej opinii nie rozcieraj perfum na nadgarstkach!
Możesz zastosować również małą sztuczkę - wystarczy, że spryskasz dolne partie ciała - np. zagięcia kolan, aby zapach unosił się ku górze, dzięki temu będzie on równiez dłużej wyczuwalny.
Kolejny krok - spryskaj powietrze przed Tobą, a następnie przejdź przez stworzoną wonną mgiełkę. Dzięki temu zapach otuli Cię całą, równomiernie.
Jeśli nie jesteś zwolenniczką intensywnego zapachu perfum możesz użyć kosmetyków perfumowanych tej samej nucie zapachowej co twoje perfumy. Najlepiej sprawdzają się żele pod prysznic, które dodatkowo wzmocnione zostają nałożeniem na ciało balsamu perfumowanego z tej samej serii co poprzednbio użyty kosmetyk.
źródło: w-spodnicy.pl

Oto najlepsze perfumy dla Niego

20 gru 2010 | Etykiety: | 0 komentarze |

Flakon perfum to prezent, który również w jego przypadku może okazać się strzałem w dziesiątkę. Które wybrać? Najpiękniej pachnące, najchętniej kupowane a może te w najpiękniejszym opakowaniu? Oto czołówka męskich perfum!
ZAPACHY GODNE OSCARA

O gustach się nie dyskutuje, a chciałabyś sprawić mu prezent doskonały. W takim wypadku warto zasięgnąć rady w niezależnym audytorium. Nikt lepiej nie oceni nowych trendów w branży, niż amerykańska Fragrance Foundation. Przyznawane przez nią co roku nagrody FiFi zwane są „perfumeryjnymi Oscarami”. Oto zdobywcy Oscarów wśród męskich zapachów!

NAJLEPSZE I NAJBARDZIEJ LUBIANE
Jakość doceniona przez ekspertów oraz kupujących je klientów, to dobre kryteria przy wyborze perfum na prezent. Oto, które zapachy w tym kryterium są godne Oscara.

Najlepsze męskie perfumy roku: Tom Ford – Grey Vetiver
Najpopularniejsze męskie perfumy: Antonio Banderas – Seduction in Black
Najlepsze perfumy z limitowanej edycji: Tom Ford – White Suede
Najlepsze męskie perfumy niszowe: Bond No. 9 - Brooklyn
Najpopularniejsze męskie perfumy w bezpośredniej sprzedaży od producenta: Avon – Patrick Dempsey 2

NAJLEPIEJ OPAKOWANE
W odbiorze prezentu liczy się nie tylko zawartość, ale i opakowanie. Chcesz zabłysnąć eleganckim i pięknym, a do tego pachnącym podarkiem? Oto laureaci perfumeryjnych Oscarów w tej dziedzinie

Najlepsze opakowanie męskich perfum w produkcji masowej: Yves Rocher – Comme une Evidence Homme
Najlepsze opakowanie męskich perfum luksusowych: John Varvatos - Artisan

źródło: kobieta.dziennik.pl

Jak wybrać zapach na dzień i na wieczór

17 paź 2010 | Etykiety: | 0 komentarze |

Chcesz wzbudzać zaufanie w pracy lub być intrygującą na imprezie? Dobierz dobre perfumy, które polubisz.
Po zakup nowego zapachu wybierz się do perfumerii rano, gdy twoje receptory węchowe są najbardziej wyczulone. Testuj nie więcej niż 3-4 flakoniki różnych perfum jednego dnia. Aromaty sprawdzaj na nadgarstku lub w zgięciu łokcia (w miejscach, gdzie pulsuje krew, wonie są najlepiej wyczuwalne). Na każdej z nas perfumy pachną inaczej, bo zależy to od pH skóry i indywidualnego zapachu.

Jaki kolor taki zapach
Kolor wody perfumowanej podpowiada, jaki to zapach. Perfumy o kolorze jasnożółtym lub pomarańczowym są orzeźwiające i dodają wigoru. Przeważają w nich nuty owocowe, cytrusowe. Tak samo działają zapachy zielone z dodatkiem zielonych liści i traw.
Barwa różowa i fioletowa oznacza, że kompozycja jest subtelna, kwiatowa i uspokaja.
Perfumy brązowe, złociste i czerwone pachną intensywnie, zmysłowo, bo dominują w nich nuty orientalne. Niekiedy są to zapachy ciężkie, ale za to długo utrzymują się na skórze.

Lekkie, orzeźwiające perfumy do pracy
Najlepsze są kompozycje delikatne, kwiatowo-owocowe. Takie, które nie przeszkadzają otoczeniu, a tobie dodają energii. Możesz wybrać wodę perfumowaną cytrusową. Kompozycja z limonką, grapefruitem, mandarynką czy bergamotką zapewni ci energię. Sprawdzą się też perfumy z nutami wodnymi, np. lilią wodną, arbuzem oraz woniami kwiatów: tuberozy, fiołka czy lawendy, bo zapewniają miłe uczucie świeżości.
Wystrzegaj się zapachów ciężkich, intensywnych i zmysłowych. Nie nadają się też aromaty orientalne, korzenne, zbyt słodkie.

Zmysłowe aromaty na imprezę lub randkę
Na specjalne okazje możesz użyć mocniejszych perfum, które podkreślą twoją osobowość. Wieczorem powinnaś być tajemnicza i intrygująca. Sprawdzą się nuty korzenne i orientalne, np. cynamon, kadzidło, mirra, kardamon, piżmo, ambra i cybet. Natomiast dodatek wetiweru i mchu dębowego sprawią, że staniesz się zagadkowa.

Zapach podkreśla twoją osobowość
Perfumy powinny pasować do ciebie. Jeśli jesteś romantyczką, idealne dla ciebie są nuty kwiatowe,owocowe i z dodatkiem piżma. Chcesz uwodzić zapachem, wybierz taki, który zawiera jaśmin (aromat określany jako afrodyzjak) i piżmo. Jesteś nieśmiała? Pewności dodadzą ci nuty orientalne z kadzidłem i mirrą. Każdej kobiecie pasują perfumy o świeżym zapachu.
źródło: kobieta.interia.pl

Zapachy na Wiosnę 2010

1 mar 2010 | Etykiety: | 0 komentarze |

Wiosna 2010 patrząc na trendy czołowych domów mody będzie czasem wyjątkowo kobiecym, widać to w zwiewności materiałów i lekkości zapachów.

Wiosna to najlepszy czas na testowanie nowych zapachów, pogoda – niezbyt zimna i umiarkowanie ciepła, sprzyja rozwinięciu się zapachu na skórze. Aby sprawdzić jak zachowuje się zapach na naszej skórze najlepiej zaopatrzyć się w próbki lub zakupić niewielkie objętościowo ( np 30 ml) perfumy Nina Ricci prezentuje lekkie, przewiewne materiały- falbanki, tiule koronki , pastelowe kolory – odcienie lawendy i moreli, doskonale z tymi trendami komponuje się zapach love in paris – to magia Paryża zamknięta w butelce, obietnica prawdziwej miłości, zapach dla kobiet szczęśliwych i spełnionych. Kwiatowa melodia o romantycznym szlaku wiodącym między marzeniem a rzeczywistością. Radosny bukiet róż spowity kroplami rosy i zapachem piwonii.
Premier Jour w tłumaczeniu oznacza pierwszy dzień, początek, odnowę, tak jak pierwszy dzień wiosny, kiedy wszystko jest możliwe. Zapach intymny, świetlisty utrzymujący się blisko skóry. Dzięki wielu nutom zapachowym: mandarynki, zielonego groszku, gardenii, migdałowi, muszkatowi, drzewa sandałowego zawarte są w nim paradoksy : siła i czułość, zmysłowość i dusza.

Ricci Ricci to najnowszy zapach Niny Ricci o świeżych, kwiatowych, zmysłowych nutach, który stworzony został dla nowoczesnej, wielkomiejskiej kobiety. To zapach dla kobiet pewnych siebie i pełnych radości życia. Jego głównym składnikiem jest belle de nuit, niezwykły kwiat, który otwiera się dopiero pod wieczór i kwitnie przez całą noc Ricci Ricci pobudza zmysły i poprawia nastrój. To zapach, który rozwija się i towarzyszy kobiecie w ciągu całego dnia. Dodaje jej otuchy świeżym aromatem rabarbaru i bergamotki w nucie głowy, następnie czaruje zapachem tuberozy indyjskiej i róży stulistnej w nucie serca, dodając jej na końcu wyjątkowej pewności siebie zmysłowymi nutami bazy: paczulą i drzewem sandałowym. Francuski Dom Mody NINA RICCI wyróżnia się ponadczasowością, eleganckimi kreacjami i luksusowymi zapachami. Słynie również z charakterystycznej wstążki i unikalnych flakonów. RICCI RICCI łączy te dwa elementy – nasadkę flakonu tworzy wyprofilowana metalowa wstążka w kolorze różowym, symbolizująca magiczną moc kobiety RICCI RICCI .Dzięki wonnej wstążce może ona roztaczać wokół siebie piękno i radość wiosennego życia.

W domu mody COCO CHANEL triumfy święci młodość.Odważne mini mistrz LAGERFELD zestawił z chodakami na wysokim obcasie. Z tą wizją mody doskonale współgra zapach COCO MADMOISELLE gdzie aromatowi róży dodano świeżości, a wetiwer pozbawiono przyciężkiej woni ziemi i choć jest całkowicie abstrakcyjny przyciąga kobiety nowoczesne .

Innym zapachem Chanel, który polecam na wiosnę jest, ALLURE SENSUELLE Premiera tego pięknego zapachu odbyła się w roku 2006 i nadal zajmuje czołowe miejsca w ranking
u damskich perfum. Wydaje się, że Chanel doskonale zna kobiece preferencje zapachowe, że zna kobietę jako istotę o wielu twarzach, skomplikowaną, tajemniczą, uwodzicielską, intrygującą, ale i ciepłą, romantyczną, wrażliwą. Wiele jest twarzy tego zapachu, tak jak wiele jest kobiecych doznań. Zamkniecie tego w jednym flakoniku jest wielka sztuką, której podołać mogła tylko marka Chanel. Zamiast trzech podstawowych nut znanych ze świata perfum, tutaj wychylają się twarze. Jak w kalejdoskopie poznajemy sześć kobiet. Pierwsza twarz kwiatowa – róża turecka i bułgarska, jaśmin indyjski i egipski oraz irys orzeźwiają kwiatowym zapachem. Jakbyśmy mieli okazję poznać delikatną dziewczynę z rozpuszczonymi włosami, tańczącą boso w ogrodzie pełnym kwiatów. Za nią wyłania się twarz kobiety spokojnej pachnącej frankincense i różowym pieprzem. Nazwana została twarzą korzenną. Kolejna jest twarz drzewna, emanująca zmysłowością zapachów haitańskiej wetywerii i cedru, a potem mamy przyjemność poznać twarz o skośnych oczach, pachnącą wanilią i paczulą, twarz orientalną. Zaskoczą nas dwie ostatnie twarze – owocowa i świeża, zostające z nami na długo. Po wędrówce pachnącym ogrodem odpoczynek wśród sycylijskich bergamotek i cytrusów.
Mężczyznom Dior zapewne poleciłby FAHRENHEIT i jego inne wcielenie FAHRENHEIT 32

Dom mody Diora nie potrzebuje reklamy. To imperium, spod znaku którego żadne buble nie wychodzą, to źródło ekskluzywnych
produktów, marka godna zaufania. Jest to jednak całkiem trafiona inwestycja. Fahrenheit 32 jest inną twarzą znanego panom wcześniej Fahrenheita, bardzo męskiego, zdecydowanego zapachu. Ta nowa odsłona zaskakuje swoimi skrajnościami. Już sam flakon przywodzi na myśl chłód, orzeźwienie, coś zimnego jak morska bryza. Gdy jasny, jakby oszroniony flakonik prezentuje swoją zawartość zaskoczenie jest kompletne. Ciepłe nuty, lekkie, słoneczne, kojarzące się z wakacjami na plaży, z przygodą. To urlop z dala od trosk, kłopotów i codziennych obowiązków. To także podróż w głąb siebie, odkrywanie swoich możliwości, nowych pasji. Chłodne i orzeźwiające nuty kwiatu pomarańczy wprost rywalizują z ciepłymi, lekko drzewnymi zapachami wetywerii. Zdecydowanie dla mężczyzn z pasją.

Równie wi
osennym i magicznym zapachem jest L'Homme Yves Saint Laurenta. Zapach jest podkreśleniem zmysłowości i stylu mężczyzny silnego i twardego jak stal. Modernistyczny flakon kryje zapach świeży, drzewny, pełen kontrastów. Roztacza charyzmatyczną aurę. Wspaniałe materiały tworzą niezwykłą równowagę męskości i dobrego smaku. Polecam na dzień.

VERSACE VERSACE NEW WOMAN to świeży kwiatowy zapach, który m
ówi: Idzie Wiosna... Zapach świeży, przesycony woniami kwiatu lotosu, jaśminu i azalii.


Zapach Hugo Boss Boss Femme L Eau Fraiche zapowiada wiosnę i romantyczne uczucia , momenty relaksu i spokoju akcentują lekkie, wesołe o odświeżające akordy mandarynki, kwiaty Stephanotisa i ambra.

KATE MOSS KATE to zapach szczególny, firmowany przez znaną modelkę. Ma on ucieleśniac jej niezależną naturę. Piżmowo-kwiatowy zapach zamknięto w wiosennym flakonie.

Radosny, romantyczny, świeży i zmysłowy to zapach MOSCHINO FUNNY , kolejna propozycja na wiosnę i lato. Dla kobiet o pogodnym i dowcipnym usposobieniu. Pełnych życia i spontaniczności. Delikatny, energetyzujący i promienny. Wyraźny jest akord kwiatowy z akcentem owocowym. SZCZEGÓLNIE POLECAM OBJĘTOŚC 25 ML.

Ostania propozycja to INCANTO CHARMS SALVATORE FERAGAMO. Zapach kwiatowo-owocowy subtelny, subtelny dla marzycielki, która lubi wiosenne klimaty. Perfumy uwodzą, oczarowują , intrygują.

Jaki zapach dla jakiej kobiety?

21 sty 2010 | Etykiety: | 0 komentarze |

Kwiaty dla kobiety delikatnej, owoce dla naturalnej - znajdź swoją rodzinę zapachową.
Czy zdarzyło ci się kiedyś poczuć fantastyczny zapach perfum koleżanki, popędzić do drogerii i... doznać zawodu? Okazało się bowiem, że po pierwsze, zapach ten wcale już nie wydaje ci się taki ładny, a po drugie, nie są to perfumy, które chciałabyś sobie kupić. Dzieje się tak z kilku powodów.
Perfumy tworzą z naturalną, indywidualną wonią skóry, niepowtarzalną kompozycję, inną dla każdego człowieka. To dlatego zapach wąchany z flakonika może już się nie wydawać tak interesujący jak ten, którym otoczona była koleżanka.
Ponadto aromat tworzy pewną całość z osobowością, nastrojem i wyglądem kobiety. To dlatego zapach, jaki nosi na sobie lubiąca prowokować kobieta, nie będzie tym, którego chciałaby użyć osoba delikatna i romantyczna.

Rozważna czy romantyczna?
Innymi słowy - to, co podoba nam się na innych, niekoniecznie jest tym, co chcielibyśmy mieć na sobie. Jak więc zdecydować, co naprawdę nam się podoba i będzie do nas pasowało? Oczywiście trzeba zaufać swojemu nosowi i sumiennie obwąchiwać flakoniki perfum w poszukiwaniu tych jedynych.

Można także poszukać inspiracji, wspierając się na istniejących rodzinach zapachowych, którymi posługuje się marka Guerlain. Trzeba jednak pamiętać, że perfumy wiele mówią nie tylko o tym, jakie jesteśmy, ale także o tym, jakie chciałybyśmy być. Niekoniecznie musimy być takie, jak opisane poniżej typy - ważne raczej, by ten właśnie typ nam się podobał, by poprzez niego opisywać swoją kobiecość, także tą, której na co dzień nie pokazujemy.

Kobieta delikatna
Uwielbia przyrodę. Ale nie dziką dżunglę czy wysokie góry - raczej łąkę pełną kwiatów, po której prostą ścieżką dojść można do cichej, bezpiecznej chatki. Kocha spokój, ciszę, łagodną muzykę. W takim otoczeniu osiąga prawdziwą harmonię, do której dąży przez całe życie. Ceni delikatność, nobliwą prostotę - w stroju skłania się ku wdzięcznym sukienkom, zwiewnym tkaninom w pastelowych kolorach lawendy, bieli i różu.

Romantyczna i dziewczęca, bardzo uczuciowa. Najbardziej smakują jej potrawy w wyważonych i łagodnych smakach. Kocha zdjęcia, bibeloty, przechowuje pamiątki. Jeśli czujesz się taką osobą lub za taką formą kobiecości tęsknisz - wypróbuj zapachy z rodziny kwiatowej.

Kobieta drapieżna
Prawdziwe przeciwieństwo kobiety delikatnej. To, co wyważone, pastelowe i bezpieczne, najzupełniej ją nudzi. Chce prowokować, zwracać na siebie uwagę i być podziwiana. Potrzebuje publiczności - za nic więc nie dałaby się zamknąć w wiejskiej chatce. Jej żywioł to miasto. W strojach z akcentów naturalnych wybiera desenie zwierzęce - z przyjemnością odziewa się w cętki i sztuczne futerka. Wybiera kolory zdecydowane i kontrastujące - czernie, czerwienie, mocne odcienie niebieskiego. Nie boi się eksperymentować. Lubi swoją kobiecość i wie, że jest sexy.
Najlepiej czuje się w designerskich wnętrzach, lubi markowe gadżety, wyraziste dodatki, mocną biżuterię i ostry makijaż. Jej ulubione potrawy to te pikantne, mocno przyprawione. Jeśli to cała ty lub taką właśnie chciałabyś się widzieć, wypróbuj zapachy z rodziny orientalnej.

Kobieta zakorzeniona
Wie, czego chce. Nie łatwo jej zaimponować. Ceni rzeczy dobre i trwałe, niekoniecznie markowe. Nie podąża ślepo za modą - stawia na jakość i klasykę. Kocha otwarte przestrzenie, wolność i niezależność. Nie czuje potrzeby, by się wyróżniać - wie, że osoby, na których opinii jej zależy, potrafią docenić jej klasę i styl.
W stroju wierna jest naturalnym materiałom, szlachetnym kamieniom, staranności wykonania. Nie zachwyca się błyskotkami - jej biżuteria jest prosta, naturalna i harmonizująca ze strojem. Makijaż stonowany, w barwach ziemi. Jej wizerunek jest spójny, harmonijny i szlachetny. Najchętniej przebywa we wnętrzach urządzonych w stylu kolonialnym, wśród mebli z naturalnego, olejowanego drewna i innych organicznych materiałów.
Ceni przedmioty nieudające czegoś innego, niepoddane stylizacji. Smaki zdecydowane, korzenne, intrygujące. Jeśli tak widzisz siebie lub ten wizerunek cię inspiruje - odnajdziesz swój zapach w rodzinie szyprowej.

Kobieta trzpiotka
Totalne przeciwieństwo kobiety z klasą. Sztuczne? Plastikowe? Stylizowane? I co z tego! Chodzi o to, żeby się dobrze bawić! Jej radosnej igraszce ze stylami nie zagraża obawa otarcia się o kicz. Dla niej kicz nie istnieje, tak jak nie istnieją granice w łączeniu barw, faktur i stylów.
Kocha żywe, soczyste kolory. Jest spontaniczna, uwielbia niezapowiedziane wypady na miasto i szaleństwo do białego rana. Z łatwością da się namówić na wyprawę do wesołego miasteczka i będzie się świetnie bawić, zjadając watę cukrową lub kręcąc się na karuzeli z kucykami. Bo ona jest wiecznym dzieckiem - radosnym, spontanicznym,
Nie przeszkadzają jej sztuczne materiały, nie pogardzi plastikiem - byle soczyście i barwnie. Jesteś taką słoneczną dziewczyną? Chciałabyś odkryć w sobie coś z kobiety trzpiotki? Dla ciebie są zapachy z rodziny kwiatowo-owocowej.

Kobieta naturalna
Kobieca, ale nie prowokująca. Spontaniczna, ale nie szalona. Towarzyska, ale nie narzucająca się. Lubi słońce, jasne, wyraziste, nasycone kolory. Jest otwarta na świat i ludzi, lubi podróżować, uprawiać sporty, odpoczywać na łonie natury. Nie jest wyczynowcem, nie interesuje jej pobijanie rekordów, poznawanie szalonej liczby nowych osób, kupowanie nowych ciuchów, kolekcjonowanie gadżetów.
Lubi naturalność i prostotę, ale bez elementów etnicznych czy nawiązujących w oczywisty sposób do przyrody. Maluje się delikatnie, z rozwagą. Tak, by nie było widać, że jest umalowana. Najlepiej czuje się w przestronnych, pełnych światła wnętrzach, wśród jasnych mebli i bez zbędnych bibelotów.
Szlachetny minimalizm - to jej prawdziwa natura. Jeśli czujesz, że te słowa opisują twoją osobowość, lub taką osobą chciałabyś się poczuć - spróbuj zapachów z rodziny owocowej.

Kobieta jest zmienna jak rzeka
Nie sugerujemy oczywiście, że każda z nas należy do jednego typu. Najczęściej jesteśmy mieszanką dwóch lub nawet trzech, często skrajnych typów. Wszyscy wiedzą, że kobieta się zmienia - w zależności od cyklu miesięcznego, pory roku, etapu życia, na którym się znajdujemy.
Kiedy jesteśmy zakochane, odzywa się w nas kobieta romantyczna, pachnąca zapachem kwiatowym. Od czasu do czasu odnaleźć w sobie możemy nutę spokoju kobiety naturalnej, otoczonej aromatami owocowymi. Czasem budzi się w nas zwierzę ruszające na erotyczne łowy - wtedy "drapieżny zapach" aż się prosi, by użyć go jako wabika. Z kolei, która z nas latem nie odczuwa potrzeby zaszalenia kolorem i stylem w otoczeniu owocowo-kwiatowego zapachu kobiety trzpiotki, a jesienią nie pragnie wtopić się w kolory spadających liści z zapachem szyprowym miękko otulającym włosy? Kobieta zmienną jest - nigdy nie wiadomo, do jakiej wody (perfumowanej) wejdzie.


Źródło: kobieta.interia.pl

Perfumy

Magiczna moc pachnidła

1 lis 2009 | Etykiety: , | 0 komentarze |

Ludzie stosują zapachy od tysięcy lat. Dziś luksusowe perfumy to najbardziej ekskluzywny i chyba najprzyjemniejszy w użyciu kosmetyk. Nie należy ich jednak nadużywać.
Tworzenie pięknego zapachu często przyrównywane jest do pracy artysty. Żeby uzyskać harmonijną, a jednocześnie intrygującą woń, czasem trzeba lat pracy perfumiarza. Niezwykły zapach potrafi dodać wyrafinowania nawet banalnie ubranej kobiecie. Jednak oryginalna woń niesie z sobą ryzyko - oprócz wielbicieli zyskuje rzesze zagorzałych przeciwników.

Tak jest na przykład z wycofanym już ze sprzedaży w Polsce Simple firmy Clinique, gdzie oprócz woni prażonych orzeszków mogliśmy odnaleźć zapach mleka. Perfumy Jungle od Kenzo, które biją rekordy pod względem zawartości pikantnych korzennych nut, też mają wrogów. Producenci perfum wolą teraz zapachy mniej kontrowersyjne, które trafią w gusta szerszej liczby klientów. Im będzie ich więcej, tym większy będą mieli zysk.

Dlatego tworzenie perfum poprzedzają wnikliwe badania rynkowe. Coraz mniej tu artystycznej zabawy, a więcej konsumenckich kompromisów. Zapachy niszowe na ogół lansowane są już tylko przez domy mody, które za jeden z elementów wizerunku obrały sobie właśnie kontestację. Tak jest w przypadku Comme des Garçons czy duetu Victor & Rolf.

Na świecie pracuje prawie tysiąc perfumiarzy, czyli tzw. kreatorów zapachów, potocznie nazywanych też "nosami". Szerzej znanych jest 50, którzy mają na koncie perfumy znajdujące się w czołówce sprzedaży. Większość z nich to absolwenci szkoły w Grasse, malowniczo położonego miasteczka niedaleko Cannes na Lazurowym Wybrzeżu. Szkoła uczy odróżniania zapachów i tajników ich komponowania. Uczniowie powinni umieć zidentyfikować 30 tys. aromatów! Sami nie mogą używać żadnych kosmetyków zapachowych, palić papierosów, pić alkoholu, a nawet jeść pikantnych potraw. Wszystko to może wpłynąć niekorzystnie na wrażliwość nosa.

Warto dodać, że francuska szkoła w Grasse jest szkołą publiczną, która doczekała się 20 lat temu własnego muzeum. Na terenie miasta działa mnóstwo firm, które zajmują się tworzeniem lub produkcją perfum dla czołowych światowych marek.
W odróżnieniu od swoich zleceniodawców nie łudzą, że perfumy pochłonęły tony kosztownych substancji naturalnych. Choć później w opisie ekskluzywnych zapachów wyczytamy informacje o róży, piżmie, wanilii czy goździkach, wszystkie one są tak naprawdę syntetycznymi odpowiednikami naturalnych aromatów.
Skąd w takim razie bierze się wysoka cena perfum? Skoro odzież sygnowana logo danego domu mody kosztuje krocie, perfumy też nie mogą być zbyt tanie, musi je spowijać aura luksusu.

Wonne początki
Nim w średniowiecznej Prowansji rozwinęła się sztuka perfumeryjna, która dała początek w Europie modzie na skrapianie się wonnościami, cały Bliski Wschód od tysięcy lat lubował się w pachnidłach. Kadzidła, aromatyczne olejki i pęki ziół początkowo były wykorzystywane w celach rytualnych. W trzecim tysiącleciu przed naszą erą zaczęto stosować zapachy, by podnieść własną atrakcyjność. Najczęściej wykorzystywano anyżek, kolendrę, migdały, popularną do dzisiaj bergamotkę oraz... pietruszkę (!), której dzisiaj używamy raczej po to, by zneutralizować zapach czosnku w ustach.
Mieszkańcy Europy, nim sami zaczęli skrapiać się wonnościami, stosowali je na wyprawione zwierzęce skóry, by zlikwidować ich bardzo nieprzyjemny zapach. Garbarze używali do tego celu najróżniejszych mieszanek lawendy, jaśminu, mirtu i róży.

Kaprys w cenie
Na świecie co roku pojawia się około 300 nowych zapachów. Część z nich znika po jednym sezonie, a decydują o tym wskaźniki sprzedaży, ale znudzonym i bogatym specjalnie proponuje się rzadkie zapachy. Brytyjski projektant Christian Clive wyprodukował Imperial Majesty tylko w 10 ozdobionych przez jubilerów flakonach. Za przyjemność ich posiadania trzeba zapłacić 115 tys. funtów! Na razie nabywców znalazło się jedynie pięciu.
Z kolei marka Guerlain za 30 tys. euro pozwala indywidualistkom otrzymać specjalnie skomponowany dla nich zapach. Zainteresowani przez pół roku spotykają się z kreatorem zapachu na konsultacjach, by ustalić, jak powinny pachnieć ich wymarzone perfumy.
Nim zatracimy się w pachnących obłoczkach, pamiętajmy o umiarze. - Perfumy niewskazane są dla alergików, ale także zdrowe osoby nie powinny ich nadużywać. To zwykła chemia, więc perfumowanie się to jak obcowanie z... detergentem - mówi Anna Biśta, lekarz alergolog.

źródło: gazeta.pl
Kup perfumy w dobrej cenie

Premiery perfum na sezon jesień-zima 2009/2010

25 wrz 2009 | Etykiety: , , , , , , , | 0 komentarze |

Halle by Halle Berry

Halle by Halle Berry to zapach nowoczesny, zmysłowy; drzewno-orientalny.
Zawierający ulubione nuty zapachowe Halle takie jak mimosa i figa, zapach ukazuje piękno kobiety z jego charakterystycznymi cechami: delikatne, ale z charakterem, zwiewne lecz namacalne, iskrzące i zmysłowe.

Nuta głowy: Sycylijska bergamotka, liście figowe i kwiaty gruszy
Nuta serca: Płatki frezji, kwiat hibiskusa i mimoza
Nuta bazowa: Drzewo sandałowe, naturalne drzewo, piżmo, kadzidło i zmysłowy bursztyn.

Opakowanie odzwierciedla naturalną elegancję, piękno i niewymuszony styl Halle Berry. Naturalność - czyste, grube szkło z wyjątkowym podpisem Halle ozdabia subtelny wzór przywołujący na myśl ruch fal i piękno natury. Zmysłowość - głęboka i ciepła różowo-złota barwa perfum oddaje zmysłowość i seksowność Halle. Piękno - bardzo kobiecy, inspirowany stylem vintage, złoty pierścień na butelce nadaje jej luksusowy styl.



Lola Marc Jacobs

Nowa kompozycja perfumeryjna Lola, sygnowana przez dom mody Marc Jacobs, jest dziełem nosa Calice Becker i Yann Vasnier.
Zapach stworzony dla kobiety pełnej energii, nieprzewidywalnej i niezależnej, jest ciepły, kwiatowy, bardzo kobiecy i zmysłowy. Ekstrawagancki fioletowy flakon z kolorowym korkiem, przypominającym kwiat, sugerują radość i niezależność.

Nuty głowy: różowy pieprz, gruszka, grapefruit
Nuty serca: peonia, pelargonia, róża
Nuty bazy: wanilia, kremowe piżmo, tonka

Ceny: 50 ml: ok. 255 zł, 100 ml: ok. 345 zł




Idole d`Armani
Najnowsze perfumy Giorgio Armani to kwintesencja kobiecości, która powstała jako specjalne podziękowanie dla kobiet, będących od lat inspiracją tej marki.
Kompozycja, którą stworzył Bruno Jovanovic jest aromatem kwiatowo-owocowym, doprawionym pikantnymi nutami przyprawowymi.
Kasia Smutniak, polska modelka mieszkająca i pracująca we Włoszech, została twarzą najnowszych perfum Giorgio Armani Idole d'Armani.
Zmysłowy, ciepły i kuszący zapach od Armani jest idealny na sezon jesienno-zimowy.

Nuty serca: klementynka, brzoskwinia, imbir
Nuty serca: szafran, egipski jaśmin, turecka róża
Nuty bazy: wetiwer, paczula

Cena: 30 ml/215 zł





Helena Rubinstein Wanted

Ponad sto dziesięć lat temu Helena Rubinstein zaczęła sprzedawać w Australii swój pierwszy krem pielęgnacyjny.
Już w 1912 roku otworzyła salon kosmetyczny w Paryżu i stworzyła kolekcję kosmetyków do makijażu, rozpoczynając budowę swojego imperium.
Jednak na perfumy tej marki musieliśmy czekać aż do dnia dzisiejszego.
Pracowało nad nimi dwóch sławnych perfumiarzy, Francuz Dominique Ropion i Amerykanin Carlos Benaïm, przesyłając sobie kolejne wersje kompozycji przez Atlantyk aż do czasu uzyskania perfekcyjnego aromatu.
Efektowny flakon zaprojektował znany francuski designer Herve van der Straeten, a twarzą lansującą produkt marki Helena Rubinstein została sławna aktorka Demi Moore.
Woda perfumowana Wanted stanowi zaproszenie do świata zapachów, będącego hołdem dla miłości i harmonijnego związku zakochanych, pełnego uniesień i spełnień. Elegancka drzewno-kwiatowa kompozycja rozgrzeje Was swoim blaskiem i otuli zmysłowym pożądaniem.
Twarzą zapachu jest Demi Moore, więc nie ma wątpliwości, że ta kompozycja będzie cieszyła się dużym powodzeniem.
Nuty ylang-ylang, karaibska magnolia, nuty kwiatowe, irys, nuty drzewne.
apach dostępny jest we flakonach o trzech pojemnościach: 30 ml, 50 ml i 100 ml.

Cena: 30 ml/230 zł




Idylle Guerlain

Idylle to najnowszy, kwiatowy zapach od Guerlain, który powstał na bazie róży bułgarskiej, malin i litchee.
W bukiecie pojawiła się również Plessis Robinson – ulubiona róża Jeana-Paula Guerlaina – stary gatunek o owocowym brzmieniu i pikantnej woni.
Kwiaty zostały podkreślone harmonią szypru, emblematycznej kompozycji Guerlain, która bazuje na ciepłych nutach paczuli i białego piżma.
Do tego dodano konwalie, bez, piwonie, frezje i jaśmin.
Całość jest subtelna, ale nie brak jej wyrazistej świeżości. Ulotność miesza się ze zmysłowością, elegancją i harmonią.
Zapach dostępny będzie od października w autoryzowanych perfumeriach.

Ceny: 279 zł (35 ml, EDP), 377 zł (50 ml, EDP), 547 zł (100 ml, EDP).




Desire Me, Escada

Ciepły i uwodzący zapach. Ma uwodzić nasze zmysły i być iście gorący. Nuty słodkie pomieszane z bardzo świeżymi. Egzotyczna mieszanka, którą albo się pokocha, albo znienawidzi.
Nuty głowy: mandarynka, pomarańcza
Nuty serca: peonia, nuty zielone, trawiaste
Nuty bazy: nuty słodkie, ciemna czekolada, kawa.

Cena: 30 ml/167 zł

Kup perfumy w dobrej cenie

Poznaj tajniki zapachu

21 sie 2009 | Etykiety: | 0 komentarze |

Już Coco Chanel powiedziała, iż bezmyślne perfumowanie całego ciała to tylko strata markowych perfum. Jak więc stosować ekskluzywne wody perfumowane i toaletowe? Poznaj sekrety umiejętnego używania zapachów, aby twoje ciało oplatała subtelna i uwodzicielska woń!
Wody perfumowane najlepiej jest stosować punktowo, w miejscach gdzie skóra jest cienka, a krew wyraźnie pod nią pulsuje. Są to nadgarstki, zgięcia łokci i kolan, miejsce za uszami, na skroniach, a także na karku i dekolcie.
Wody toaletowe powinny być natomiast równomiernie rozpylane na całe ciało lub włosy. Musimy jednak pamiętać, aby wejść w chmurę rozpylonych kropelek, a nie wylewać na siebie ogromne ilości perfum. W przeciwnym razie zamiast delikatnego efektu, przyciągającego do nas mężczyzn uzyskamy piorunujący efekt odpychający.
Jak wyjaśnić to, że te same perfumy na każdym pachną nieco inaczej? W skrócie: działa po prostu chemia ciała, inna dieta, różny wiek. Różnice w postrzeganiu zapachu mogą też wynikać z różnej szybkości absorbowania zapachu przez skórę różnych osób.
Aby uzyskać subtelny, naturalny efekt zapachu możemy dodać kilka kropli swoich ulubionych perfum do prania lub kąpieli.
Wiele osób zauważa, iż po pewnym czasie używania tych samych perfum przestajemy je wyczuwać. Nasz zmysł zapachu szybko się męczy, przyzwyczaja do danego zapachu i przestaje być na niego wrażliwy. Dlatego właśnie warto raz na jakiś czas zmienić zapach.
Markowe perfumy w szklanych flakonach mogą być przechowywane przez trzy lata. Najlepsi producenci, tacy jak np. francuski Fragonard zamykają swoje perfumy w metalowych flakonikach, dzięki czemu zapach pozostaje niezmienny przez okres 10 lat.
Dobrym sposobem nanoszenia perfum jest tak zwany layering, polegający na stopniowym „ubieraniu się” w zapach. Polega on na stosowaniu produktów kosmetycznych (żelu do mycia, balsamu, dezodorantu) z tej samej linii zapachowej. Wszystkie te zabiegi tworzą wrażenie wielowarstwowości zapachu i przedłużają jego trwałość.
Dobrze jest mieć do wyboru więcej niż jeden flakonik markowych perfum. Stosując różne zapachy możemy wyrażać swoją osobowość i zmiany nastroju. Na dzień nadają się bardziej świeże i lekkie zapachy, na noc wyrafinowane i intensywne.

źródło: w-spodnicy.pl

Kup perfumy w dobrej cenie

Pielęgnacja urody w trakcie urlopu - kosmetyczny bagaż podręczny

26 lip 2009 | Etykiety: | 0 komentarze |

Jaka szkoda, że od pielęgnacji urody nie można wziąć urlopu. Wyobraź sobie, że wyjeżdżasz na wakacje i jakoś tak samoistnie oczyszcza ci się skóra, nie odpryskuje lakier, nie odrastają włoski, jesteś czysta i pachnąca bez żadnego wysiłku. Tak by było, gdyby świat stworzyła kobieta. Zamiast tego mamy ograniczoną pojemność walizek, mnóstwo kosmetyków do zabrania i decyzję do podjęcia - co przyda nam się w trakcie przeszło dwudziestogodzinnej podróży autokarem, a co dopiero po zameldowaniu się w hotelu?
Nie wiadomo, jak byś się przed tym wzbraniała i tak jest kilka kosmetyków, które musisz zabrać ze sobą do autokaru. Upał i klimatyzacja nie służą twojej urodzie. Warto więc się odpowiednio przygotować. Oto lista rzeczy, których nie może zabraknąć w twoim bagażu podręcznym.

• Perfumy - daruj jednak sobie wylewanie na siebie całego flakonika Chanel No. 5. Najlepiej powstrzymaj się od użycia perfum przed podróżą. To co tobie wydaje się być delikatną nutką, sąsiadowi po prawej może popsuć całą podróż. Wszak gusta są różne. Woda toaletowa albo perfumy, sprawdzą się natomiast idealnie jako odświeżacz po długiej jeździe autobusem.

• Suchy szampon - to rozwiązanie dla ciebie, jeśli twoje włosy szybko się przetłuszczają, albo masz obsesję na punkcie ich czystości. Łatwy w użyciu. Wystarczy spryskać włosy i po chwili je rozczesać.

• Guma do żucia - to element obowiązkowy. W czasie postoju, będziesz zajęta staniem w długiej kolejce do toalety, nie będzie więc okazji do umycia zębów. A nieświeżego oddechu nikt nie lubi.

• Szczotka do włosów lub grzebień - nawet najbardziej misternie ułożona fryzura nie przetrwa opierania się o fotel, spania z głową na szybie i przeciągów. Dobrze jest więc mieć coś, co pomoże ci ją ujarzmić.

• Bibułki matujące - nie świeć cerą, świeć przykładem! Bibułki pomogą ci usunąć z twarzy nadmiar sebum. Zajmują mało miejsca, są pakowane po około 100 sztuk, więc spokojnie możesz „poczęstować” nimi towarzysza podróży.

• Chusteczki nawilżające - są wielofunkcyjne. Możesz nimi wytrzeć ręce po zjedzeniu roztopionego, czekoladowego batona, albo zmyć makijaż przed snem.

• Antyperspirant - koniecznie w kulce albo w sztyfcie. Będziesz go mogła użyć dyskretnie, nie narażając współtowarzyszy na atak duszności . Jeśli nie zastosujesz żadnego, sama wiesz najlepiej jakie będą efekty.

• Paleta do makijażu - nie pakuj do bagażu podręcznego wypchanej po brzegi kosmetyczki z kolorowymi kosmetykami. Jeśli należysz do tych, które nie wyobrażają sobie pojawić się w miejscu publicznym bez makijażu, alternatywą dla ciebie będzie paleta z cieniami, błyszczykami i różem do policzków.

źródło: w-spodnicy.pl
Kup perfumy w dobrej cenie Dodaj do grona

Wiosenny niezbędnik: zielone perfumy

16 maj 2009 | Etykiety: , , , , , | 0 komentarze |

Po długiej, białej zimie i ciemnych kolorach ziemi, pojawiają się odcienie zieleni, które ogłaszają przebudzenie wiosny. Zieleń pozwala odpocząć oczom i koi zmysły, jest kolorem spokoju i harmonii, młodości, życia i postępu…

Zielony to kolor życia, natury i odcień kilku kamieni szlachetnych, z których najcenniejszym jest szmaragd. Kiedy myślimy o tym kolorze, pierwsze skojarzenia to młode liście i owoce niedojrzałej cytryny i bergamoty, cierpkie i soczyste zielone jabłka, a także miękki mech i paproć.

Przyglądając się nowościom perfumeryjnym z kilku ostatnich miesięcy nie trudno zauważyć dużej ilości zapachów we flakonach w kolorze jasnej zieleni. To jest z pewnością jeden z trendów tego sezonu! Zielone zapachy z półek perfumerii często są świeże i orzeźwiające, ale nie jest to reguła. Jedno jest pewne: zielony zapach na wiosnę to wyśmienity pomysł.

Bvlgari Omnia Green Jade w kolorze jadeitu to jedna z tych świeżych kwiatowo-wodnych kompozycji wypuszczonych na rynek specjalnie na wiosnę.

Jeśli ciekawi cię śródziemnomorska świeżość we włoskim stylu polecamy nowe perfumy Versacego Versense.

Kolejna propozycja znanego domu mody to jasnozielona Dior Miss Dior Cherie L’Eau, która przywodzi na myśl elegancką paryską dziewczynę pachnącą kwiatami.

Marka Avon wypuściła w tym roku aż trzy zielone zapachy: Absynthe, Wish of Luck i Ironman for men.

Zieleń zagościła także w linii zapachowej Calvina Kleina pod postacią świeżego letniego duetu Eternity Summer.

Najdelikatniejszą, a zarazem najbardziej kokieteryjną zieloną propozycją jest zapach Love by Nina Ricci. Love to eksplozja aromatów zielonego jabłka, wiśni i słodko-gorzkich migdałów. Z całego kalejdoskopu zielonych perfum każda z nas wybierze coś dla siebie. Nie ma przecież nic wspanialszego niż zapach wiosny i modne zielone niuansy.

źródło: moda.pl
Kup perfumy w dobrej cenie Dodaj do grona

Nowe zapachy na piękne okazje

14 maj 2009 | Etykiety: , | 0 komentarze |

Są takie dni, głównie w życiu kobiet, kiedy ma się ochotę po prostu ładnie ubrać i wyjść do teatru, filharmonii czy też wykwintnej restauracji. Nie musi być przy tym żadnej specjalnej okazji, taki wieczór, który pragniemy celebrować z bliską sobie osobą. Jak dodatkowo sprawić, żeby te wyjątkowe chwile ozdabiały naszą normalność? Pięknym uzupełnieniem gustownego stroju na taką okoliczność będą wytworne perfumy, które pozwolą poczuć się jeszcze bardziej ekstrawagancko.

Nasza propozycja dla Pań to Boucheron B Pour Femme, który godnie zastąpi każdą najbardziej cenną biżuterię. Niezwykle subtelny i lekki, a jednocześnie lśniący i elegancki niczym szmaragd.

Panom, którzy towarzyszyć będą swoim szykownym damom proponujemy nieco wysublimowany zapach Yves Saint Laurent La Nuit De L Homme Oryginalny i bardzo zmysłowy prowokuje wyrafinowaniem, które ujawnia jego niezwykle zniewalającą naturę.
źródło: Perfumeria.pl


Kup perfumy w dobrej cenie Dodaj do grona

Seks to nie grzech. Pomagają także perfumy.

11 maj 2009 | Etykiety: | 1 komentarze |


Poniżej rozmowa z Z ojcem Ksawerym Knotzem o wartości i znaczeniu pożycia małżeńskiego zamieszczona w "Gościu Niedzielnym". Rozmawia Barbara Gruszka - Zych.

Barbara Gruszka Zych: Mówi Ojciec, że seks zbliża do Boga.

O. Ksawery Knotz: Dlatego, że sakrament małżeństwa realizuje się też przez współżycie seksualne. Znam wielu małżonków, którzy czują wtedy bliskość Boga. Wszystko zależy od tego, jak Go na co dzień postrzegają. Według niektórych, w zwykłym życiu Boga nie ma, bo nic wzniosłego się nie dzieje. Wtedy też nie ma go w seksie, który jest traktowany jako fajne, ale zwykłe doświadczenie. Tymczasem każda chwila jest nadzwyczajna, seks także.

Podkreśla Ojciec, że przyjemność czerpana z seksu to nie grzech.

Przyjemność w seksie jest zwykle deprecjonowana. W małżeństwie problemem jest to, jak małżonkowie budują swoją więź, w tym także – jak troszczą się wzajemnie o pożycie seksualne, które buduje ich miłość. Czym więcej przyjemności będą z niego czerpać, tym dla ich związku lepiej. Jeżeli pieszczoty prowadzą do pełnego aktu seksualnego, to wszystkie są dobre. Ważne, żeby małżonkowie się rozbudzili i zaznali satysfakcji. Wtedy wszystko jest dozwolone, nie ma co tam szukać grzechów.

W najnowszej książce "Seks, jakiego nie znacie" namawia Ojciec małżonków do życia seksualnego.

Bo to jeden z ważniejszych wymiarów małżeństwa. Dotąd był to temat tabu, uważało się, że nie wypada o nim mówić, a jak już, to bardzo pobożnie, wzniośle, reszta się sama ułoży.

Rozmawianie o życiu intymnym budzi skrępowanie, a Ojciec mówi o tym publicznie. Czy to sprawia trudność?

Większą trudność stanowiłoby mówienie o swoim życiu seksualnym – wówczas byłoby to wywlekanie intymności. Natomiast ja mówię o doświadczeniu małżonków i wtedy to im jest trudniej mówić, a mnie łatwo słuchać. W swoich książkach staram się pokazać spójność ich doświadczenia z nauką Kościoła, wyjaśniać kwestie duchowe i moralne, z którymi się do mnie zwracają.

Czy opowiadają, jak uprzyjemniają sobie współżycie?

Pan Bóg stworzył człowieka jako istotę kreatywną, wykorzystującą swój rozum ku dobremu. Małżonkowie mają różne pomysły, jak uatrakcyjnić życie seksualne. Pomagają im w tym perfumy, bielizna, olejki do ciała, odpowiednio wybrane miejsca. Ostatnio podczas rekolekcji małżeńskich jedna z uczestniczących w nich par opowiadała mi, że wymyśliła sobie, że będą się kochać w kisielu. Potem inne małżeństwa zbierały informacje, w jakiej ilości wody trzeba rozprowadzić ten kisiel…

Mówi Ojciec, że zamiast na pielgrzymkę na Jasną Górę, małżonkowie mogą iść do łóżka i się kochać. To też chwalenie Boga.

W ten sposób chcę podkreślić, jakie to ważne, żeby zatroszczyli się o ten wymiar wspólnego życia, zwykle uważany za gorszy, spychany na dalszy plan. Wiele kobiet uważa, że ważniejsze jest gotowanie, pranie, zajmowanie się dziećmi. Potem czują się zmęczone, zaniedbują współżycie. Wina leży też po stronie zapracowanych mężczyzn, zapominających, żeby swoim drugim połówkom okazywać czułość. Potem się dziwią, że ich żony nie mają ochoty z marszu współżyć. Ja tę rzeczywistość opisuję, a to małżonkowie muszą się w niej znaleźć. Nie daję jednoznacznych recept, nie rozwiązuję za nich problemów, ale motywuję do szukania własnych rozwiązań. To propozycja dla wolnych ludzi.

Podkreśla Ojciec, jakie to ważne, by nie stosować środków antykoncepcyjnych, prezerwatyw. W ostatniej książce pisze Ojciec, jak korzystnie wpływa na organizm kobiety męskie nasienie.

Wszystko to już wiemy… Chodzi mi o dowartościowanie ciała, szacunek dla niego. Bo to właśnie poprzez nie możemy się spotkać z drugą osobą. Ważne, aby nim nie manipulować, nie kwestionować jako stwórczego dzieła Pana Boga, ale je słuchać, kochać, poznawać. To droga, którą proponuje Kościół. To nieprawda, że kobiety są zadowolone, stosując środki antykoncepcyjne, bo to zawsze próba pójścia na skróty, przeszkoda w pełnym spotkaniu z mężczyzną. Jestem realistą, który proponuje, żeby uznać to, co podpowiada ciało, i szanować jego głos.

Wielu mówi: zakonnik – nie praktykuje, a pisze.

Każdemu dziennikarzowi można zarzucić, że pisze o polityce, a nie ma dostępu do półtajnych akt, nie mówiąc o ściśle tajnych. Jako kapłan wchodzę w głębokie relacje z ludźmi, słyszę ich dusze i to doświadczenie rozjaśnia mi prawdę o życiu małżeńskim.

Kiedyś Michalina Wisłocka napisała podręcznik miłosnego ars amandi i rozpoczęła się dyskusja o tym, że na nazywanie seksu brakuje nam słów.

Rzeczywiście, klucz do tematu znajdujemy w języku, jakim się o nim mówi. Trzeba szukać słów i starać się z nimi dotrzeć do zainteresowanych. Kościół odniesie sukces w tym temacie nie poprzez stosy dokumentów czy dyrektoriów, tylko publikacje zrozumiałe dla każdego. To jest jego funkcja duszpasterska.

Czego Ojciec życzy młodym parom?

Żeby rozwijała się ich miłość. A jak są bardziej zaprzyjaźnieni, to żeby byli szczęśliwi w seksie.

źródło: Gość Niedzielny
Kup perfumy w dobrej cenie Dodaj do grona