Reklama Opium zakazana
7 lut 2011 | Etykiety: Aktualności, YSL | 0 komentarze |16 Brytyjczyków złożyło do urzędu standardów reklamy (Advertising Standards Authority) wnioski o zakazie emisji spotu. Oburzeni napisali w nich, że choreografia i zachowanie dziewczyny sugerują, iż perfumy mają działanie podobne do narkotyków.
Narkomanka czy uwodzicielka?
Jak podaje branżowe pismo "WWD", do tych wniosków przychyliła się ASA i zakazała emisji reklamy w kraju. - Jesteśmy przekonani, że w kontekście reklamy modelka wykonująca tego typu gest wygląda tak, jakby robiła sobie zastrzyk z opiatów - stwierdzili urzędnicy w raporcie. Ich zdaniem, jej taniec może przypominać zachowanie narkomana. - Kobieta wyginająca się na podłodze w końcowej scenie zachowuje się, jakby była pod wpływem działania opiatów. Reklama może propagować uzależnienia – napisano.
Francuski dom mody Yves Saint Laurent próbował odwoływać się od tej decyzji, jak podała BBC. Dostarczył ASA wynik testów konsumenckich sprawdzających z czym kojarzy się reklama, które zrobił przed jej wyemitowaniem. Wynikało z nich, że "film nie pokazuje narkomanki, ale kobietę, która uwodzi widza i prezentuje intensywność perfum".
Choreografii próbował bronić jej autor. - Nie chciałem intensywnego ruchu, koncentrując się w zamian na najbardziej prostych i głębokich gestach – mówił Akram Khan.
Rzecznik prasowy Beauty Yves Saint Laurent nie kryje rozczarowania decyzją: - Reklama nie miała absolutnie żadnego związku z zażywaniem narkotyków. Miała podkreślać zmysłowość uwodzicielskiego zapachu Opium, który na rynku pojawił się po raz pierwszy trzydzieści lat temu.
Reżyser słynie z kontrowersji
To nie pierwsza taka sytuacja w Wielkiej Brytanii. Kilka miesięcy temu ASA wstrzymała emisję reklamy perfum Beyonce, bo była za bardzo prowokacyjna i przesączona seksem.
Film Belle d'Opium wyreżyserował Romain Gavras, syn znanego reżysera Costy Gavrasa. Słynie z kontrowersyjnych teledysków, w których w sposób wyrachowany epatuje przemocą. W "Born Free", który nakręcił dla piosenkarki M.I.A., m.in. odstrzelił głowę dziecku. Telewizje muzyczne nie zgodziły się na jego emisję, klip zakazał nawet YouTube.
źródło: am/mtom

